Skip to Content

Wzrost fintechów i ryzyka, które rosną razem z nim.

Gdzie dynamika sektora zaczyna rozmijać się z jakością modeli biznesowych.
​ 11 stycznia 2026 przez
Wzrost fintechów i ryzyka, które rosną razem z nim.
Kinga Stigter

​​Treści zawarte w tym artykule mają wyłącznie charakter edukacyjny i informacyjny. Nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych, porady finansowej ani gwarancji osiągnięcia wyników. Decyzje inwestycyjne każda osoba podejmuje samodzielnie, na własną odpowiedzialność.

Co rośnie razem z liczbą transakcji w fintechu.

Spółki określane słowem fintech publikują raporty kwartalne, w których rośnie liczba obsłużonych transakcji oraz liczba klientów korzystających z aplikacji. W tym samym raporcie rosną również wydatki na spełnienie wymogów nadzoru finansowego oraz na zabezpieczenie systemów, a te dwie liczby rzadko trafiają do komentarzy dotyczących wzrostu sektora. Jedna nazwa obejmuje przy tym zarówno spółki dostarczające oprogramowanie bankom, jak i te, które prowadzą własne rachunki płatnicze dla klientów indywidualnych. Stąd pytanie, co z rosnącej liczby transakcji wynika dla samej spółki. Z tempa wzrostu nie wynika, ile spółka zarabia na jednym kliencie ani jak zmienia się jej struktura kosztów przy większej liczbie rachunków i krajów.

Weźmy Elegancką Inwestorkę, która czyta raport roczny spółki prowadzącej aplikację płatniczą. Spółka podaje, że obsłużyła 40 mln transakcji, wobec 25 mln rok wcześniej, a jej przychody wyniosły 250 mln zł, wobec 180 mln zł rok wcześniej. W tym samym raporcie wydatki na sprawdzanie tożsamości klientów, monitorowanie transakcji oraz zabezpieczenie danych wzrosły z 20 mln zł do 45 mln zł, ponieważ spółka uzyskała licencję w 2 kolejnych krajach i objęła kontrolą większą liczbę rachunków. Wydatki na promocję nowych rachunków wyniosły 60 mln zł, a z 500 tys. rachunków otwartych w ciągu roku 150 tys. nie zostało użytych do żadnej transakcji. Elegancka Inwestorka zapisuje więc w notatkach przychód przypadający na jedną transakcję oraz koszt pozyskania jednego rachunku, zamiast samego tempa wzrostu liczby transakcji.

Wydatki na zgodność z przepisami to koszty spełnienia wymogów nadzoru finansowego, czyli licencji w poszczególnych krajach, sprawdzania tożsamości klientów, monitorowania transakcji oraz raportowania do urzędów. Rosną one wraz z liczbą rachunków oraz krajów, w których spółka działa, dlatego ta sama działalność przy większej skali wymaga innych procedur i większych zespołów niż na początku. Ekonomika jednostkowa oznacza rachunek prowadzony dla jednego klienta, czyli przychód, który ten klient przynosi, po odjęciu kosztu jego pozyskania oraz kosztu obsługi. Efekt sieciowy to zależność, w której usługa staje się bardziej użyteczna dla kolejnych klientów, im więcej osób i firm już z niej korzysta. Efekt sieciowy zwiększa liczbę transakcji, natomiast nie określa, jaka część każdej transakcji zostaje w spółce jako przychód.

Artykuł zaczyna się od wyjaśnienia, dlaczego jedna nazwa sektora obejmuje spółki o różnych źródłach przychodów, i dzieli je na 3 grupy: dostarczające infrastrukturę oraz oprogramowanie innym instytucjom, budujące własny produkt dla klienta końcowego oraz działające blisko usług wymagających licencji, na przykład płatności, przelewów zagranicznych i kredytu, ze wskazaniem, gdzie w każdej z tych grup powstaje ryzyko. Kolejna część opisuje 3 mechanizmy wzrostu, czyli łatwość wejścia na kolejne rynki, efekt sieciowy oraz partnerstwa z bankami i platformami sprzedażowymi, a dalej 3 dane czytane jako dowód jakości biznesu, czyli wolumen transakcji, liczbę otwartych rachunków i przychody z nowych rynków. W tekście znajduje się także omówienie wyceny spółek, których wynik ma się poprawiać dopiero w przyszłości, wraz z wpływem stóp procentowych na taką wycenę oraz opis wydatków, których spółka nie może ograniczyć, czyli nakładów na bezpieczeństwo, zgodność z przepisami i niezawodność systemów. Materiał opisuje również pułapki w czytaniu rentowności, w tym poprawę wyniku przez ograniczenie wydatków na rozwój oraz jednorazowe zdarzenia księgowe, różnicę między wynikiem księgowym a przepływami pieniężnymi, narastanie ryzyka regulacyjnego wraz ze skalą, koszty awarii systemu i naruszenia bezpieczeństwa danych, a na końcu 4 pytania powtarzane przy kolejnych raportach kwartalnych. Źródła artykułu obejmują publikacje Banku Rozrachunków Międzynarodowych, Rady Stabilności Finansowej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego, Europejskiego Banku Centralnego, Międzynarodowej Organizacji Komisji Papierów Wartościowych, OECD, CFA Institute, Banku Światowego oraz Narodowego Banku Polskiego.

Materiał edukacyjny dostępny wyłącznie dla Eleganckiego Kręgu.

Dowiedz się więcej


Zaloguj się by zostawić komentarz