Ile kapitału przypada na jedną spółkę w portfelu
Przy budowie portfela najwięcej czasu zajmuje zwykle analiza samych spółek, czyli czytanie raportów finansowych oraz ocena zadłużenia i wyceny. Kwota przeznaczona na akcje konkretnej firmy często zależy natomiast od okoliczności, na przykład od wolnych środków w danym miesiącu, od ceny jednej akcji albo od przekonania po lekturze dobrego raportu kwartalnego. Pojawiają się wtedy pytania o to, jaki procent portfela może przypadać na jedną spółkę, czy nowa spółka powinna od początku otrzymać taką samą kwotę jak spółki obecne w portfelu od lat oraz kiedy udział jednej firmy zaczyna mieć zbyt duży wpływ na wynik całości. Gdy proporcje nie są ustalone wcześniej, udział poszczególnych spółek w Portfelu Eleganckiej Inwestorki kształtuje się przypadkowo.
Weźmy Elegancką Inwestorkę, która 3 lata temu, po otrzymaniu premii, zainwestowała 15 000 zł w akcje pierwszej przeanalizowanej spółki. Kolejne firmy dołączały do portfela co kilka miesięcy, a na każdą z nich przeznaczała kwotę odłożoną od poprzedniej inwestycji, od 1 200 do 6 000 zł. Dziś w jej portfelu jest 12 spółek o łącznej wartości około 60 000 zł, a pierwsza z nich odpowiada za mniej więcej jedną czwartą tej kwoty. Udział tej spółki wynika więc z momentu, w którym dysponowała większą sumą. Przy ustalaniu tej kwoty nie mogła porównać jakości firmy z jakością innych spółek, ponieważ pozostałych spółek nie było jeszcze w portfelu. Gdy spółka publikuje słabsze wyniki kwartalne, a kurs jej akcji spada o 30%, wartość całego portfela zmniejsza się o około 7,5%, czyli o około 4 500 zł. Taki sam spadek kursu spółki zajmującej 2% portfela obniża jego wartość o 0,6%.
Wielkość pozycji to udział jednej inwestycji w wartości całego portfela, wyrażony w procentach. Akcje o wartości 3 000 zł w portfelu wartym 50 000 zł tworzą pozycję stanowiącą 6% portfela. Zmiana kursu takiej spółki wpływa na portfel proporcjonalnie do tego udziału, dlatego spadek kursu o 20% obniża wartość portfela o 1,2%. Duży udział jednej spółki zwiększa znaczenie ryzyka specyficznego, czyli ryzyka związanego z działalnością konkretnej firmy, na przykład z decyzjami zarządu, utratą ważnego klienta albo wzrostem zadłużenia. Inaczej działa fundusz ETF, czyli fundusz notowany na giełdzie, który najczęściej odwzorowuje indeks, więc zainwestowany w niego kapitał jest rozłożony na akcje wielu spółek, a ten sam udział w portfelu oznacza mniejszą zależność od wyników jednej firmy.
Artykuł zaczyna się od wyjaśnienia, dlaczego dwie Eleganckie Inwestorki posiadające te same spółki mogą uzyskać różne wyniki portfela, oraz od opisu wielkości pozycji jako osobnej decyzji inwestycyjnej. Następnie przedstawia 3 poziomy wielkości pozycji w pojedynczej spółce, czyli pozycję startową, standardową i maksymalną, wraz z przedziałami procentowymi dla każdej z nich. Dalej omawia 5 czynników wpływających na wielkość pozycji, od jakości spółki i liczby pozycji w portfelu, przez częstotliwość dopłat i powiązania między spółkami, po płynność instrumentu. Kolejne części dotyczą doświadczenia inwestycyjnego i etapu, w którym portfel staje się źródłem regularnych wypłat, a także roli akcji, funduszy ETF, obligacji, gotówki oraz REIT-ów, czyli spółek inwestujących w nieruchomości, które przynoszą dochód z najmu. W tekście znajduje się także wyjaśnienie, dlaczego udział pozycji warto oceniać zarówno w części akcyjnej, jak i w całym majątku inwestycyjnym. Materiał zawiera 3 przykłady liczbowe portfeli o różnym składzie. Omawia również sytuacje uzasadniające zwiększenie pozycji oraz sytuacje, w których udział spółki rośnie głównie z powodu wzrostu jej kursu.
Materiał edukacyjny dostępny wyłącznie dla Eleganckiego Kręgu.