Od gromadzenia kapitału do wypłat z portfela
Portfel inwestycyjny zbudowany w jednym momencie życia często pozostaje bez zmian przez wiele lat, chociaż zmienia się sytuacja życiowa jego właścicielki. Rosną dochody, kończy się spłata kredytu, dzieci zaczynają utrzymywać się samodzielnie, a zbliża się moment, w którym część zgromadzonych środków ma uzupełniać wynagrodzenie albo emeryturę. Pojawiają się wtedy pytania o to, czy proporcje ustalone kilkanaście lat wcześniej nadal odpowiadają zadaniu portfela, w jakim tempie zmieniać udział akcji i obligacji, skąd brać środki na te zmiany oraz czy spółki wybrane na początku pasują do portfela, z którego w przyszłości będą pobierane pieniądze. Gdy zmiany są wprowadzane dopiero pod wpływem spadków na giełdzie, zwykle obejmują dużą część portfela naraz.
Weźmy Elegancką Inwestorkę, która zaczęła inwestować w wieku 35 lat i przez 15 lat wpłacała na konto maklerskie 1 500 zł miesięcznie. Dziś ma 50 lat i portfel o wartości około 400 000 zł, w którym 90% stanowią akcje, głównie spółek szybko rozwijających się, które wypłacają niewielkie dywidendy albo nie wypłacają ich wcale. Za 10 lat planuje co roku pobierać z portfela kwotę uzupełniającą emeryturę. Gdyby ceny akcji spadły dziś o 30%, wartość portfela zmniejszyłaby się o około 108 000 zł, a do rozpoczęcia wypłat pozostałoby 10 lat. Taki sam spadek na rok przed pierwszą wypłatą oznaczałby konieczność sprzedaży akcji po niższych cenach albo przesunięcie wypłat w czasie. Zmniejszenie udziału akcji z 90% do 70% w ciągu jednego roku wymagałoby z kolei sprzedaży akcji o wartości około 80 000 zł oraz zapłaty 19% podatku od zysku zrealizowanego na tych akcjach na zwykłym koncie maklerskim.
Okres, w którym portfel rośnie głównie dzięki regularnym wpłatom i reinwestowaniu zysków, nazywa się fazą akumulacji kapitału. Po nim następuje faza wypłat, w której z portfela regularnie pobierane są środki na bieżące wydatki. Między tymi fazami zmienia się horyzont inwestycyjny, czyli czas pozostały do wykorzystania pieniędzy, a wraz z nim znaczenie spadków cen. Gdy spadek następuje na początku wypłat, sprzedaż akcji po niższych cenach zmniejsza kapitał, który mógłby odrobić stratę w kolejnych latach. To zjawisko nosi nazwę ryzyka sekwencji stóp zwrotu. Dlatego w późniejszych latach większe znaczenie zyskują obligacje, czyli papiery dłużne, których emitent zobowiązuje się zwrócić pożyczone pieniądze wraz z odsetkami w określonym terminie, a ich ceny zwykle zmieniają się w mniejszym zakresie niż ceny akcji.
Artykuł zaczyna się od 4 elementów, które łączą konstrukcję portfela z etapem życia: długości horyzontu, wielkości kapitału i tempa wpłat, gotowości do akceptowania wahań oraz roli portfela dziś i za kilkanaście lat. Następnie opisuje portfel osoby rozpoczynającej inwestowanie w wieku około 25 lat, około 40 lat oraz po 50. roku życia, wraz z przykładowymi przedziałami udziału akcji i obligacji dla każdego z tych etapów. Dalej omawia stopniową zmianę portfela z wykorzystaniem nowych wpłat, reinwestowanych dywidend i sprzedaży części pozycji, a także zmianę składu samej części akcyjnej. Kolejna część dotyczy rebalansowania okresowego i progowego oraz tego, czym wykonuje się rebalansowanie na wcześniejszych i późniejszych etapach. W tekście znajdują się także 3 scenariusze startu w wieku 25, 40 i 55 lat. Materiał wyjaśnia również, dlaczego dwie Eleganckie Inwestorki w tym samym wieku mogą potrzebować zupełnie innej struktury portfela. Źródła artykułu obejmują publikacje CFA Institute, Morningstar, Vanguard, Fidelity, FINRA, Narodowego Banku Polskiego oraz OECD.
Materiał edukacyjny dostępny wyłącznie dla Eleganckiego Kręgu.